Odnalezienie konta w wyszukiwarce — przeglądanie Facebooka bez rejestracji Każdy, kto posiada profil na portalu społecznościowym, musi liczyć się z tym, że wyrażane przez niego zgody Stuknij w Osoby na dole ekranu, a następnie stuknij w osobę, którą chcesz zlokalizować. Jeśli można zlokalizować znajomego: Bieżące położenie tej osoby zostanie wyświetlone na mapie. Jak sprawdzić czy ktoś pisze z kimś na WhatsApp? 1. By podglądać kogoś na WhatsApp – WhatsApp Web. Co najważniejsze, kamera termowizyjna wyklucza konieczność rozbiórki ścian czy sufitu w celu zbadania nieprawidłowości. Przy użyciu kamery termowizyjnej można sprawdzić, ile ciepła ucieka z budynku, a także samą jakość ocieplenia. To również bardzo dobry sposób na monitorowanie wnikania wody do domu. Urządzenie to bez "podglądać (kogoś)" populaarseimad tõlked keeles eesti: piiluma. Tutvu näidislausetega, hääldus, grammatika- ja piltsõnastik. » oglądać - w kontekście węszenia w danej sprawie » oglądać - w odniesieniu do badania pacjenta » oglądać - w kontekście przypominania sobie czegoś » oglądać - w kontekście dokładnego przyglądania się » oglądać - w kontekście zauważenia czegoś. oglądać » w odniesieniu do intensywnej obserwacji kogoś lub czegoś Udostępnij. Szokujące informacje: do podsłuchiwania telefonu komórkowego wcale nie trzeba skomplikowanej aparatury. Tak głoszą zaskakujące wyniki eksperymentu, który został przeprowadzony Czy da się podglądać kogoś bez konta, a w dodatku anonimowo? Oczywiście, że tak! Wystarczy wejść na stronę www.picuki.com a następnie wpisać nick osoby, która nas interesuje. Oto kilka dodatkowych rzeczy, które należy sprawdzić przy wyborze agenta: Agenci muszą być licencjonowani. Możesz sprawdzić, czy agent jest licencjonowany przez poproszenie i sprawdzenie jego numeru licencji. Znajomość rynku. Dobry agent powinien być zaznajomiony z rynkiem nieruchomości w Twojej okolicy. To możliwe! Autor Szymon Nocoń. 17 grudnia 2021. Nie będziemy pytać o powód podglądania. Proponujemy za to sposób na wygodne i anonimowe oglądanie stories oraz zawartości profili w serwisie Instagram. Bez pozostawiania zbędnych informacji o waszym koncie. Powodów na chęć anonimowego podejrzenia zawartości można wymienić Jak obejrzeć czyjeś Stories żeby się nie dowiedział? Czy da się podglądać kogoś bez konta, a w dodatku anonimowo? Oczywiście, że tak! Wystarczy wejść na stronę www.picuki.com a następnie wpisać nick osoby, która nas interesuje. YRgL. Henry i Klauss z Brazylii od dziecka chcieli dzielić się ze światem tym, co robią. Spełnieniem tego marzenia dwójki przyjaciół miał być występ w "Mam Talent". Tym sposobem trzydziestolatek i jego rok młodszy kolega postanowili pokazać, co potrafią w 17. edycji "America's Got Talent". Prawdopodobnie nikt podczas rozmowy Sofii Vergary z uczestnikami nie spodziewał się tego, co zaraz stanie się na scenie. Chwilę później emocje sięgnęły zenitu. Na twarzach publiczności widać było przerażenie, a sędziowie zamarli zaskoczeni... Henry i Klauss z Brazylii w "America's Got Talent" Uczestnicy talent show od lat prześcigają się w pomysłach, jak zaskoczyć jurorów i publiczność. Każdy z nich marzy o tym, by zrobić jak najlepsze wrażenie i przejść do kolejnego etapu. Wyrazy uznania, owacje na stojąco... to z pewnością spełnienie marzeń wielu osób, które stają na scenie programów typu "Mam Talent". Ostatnio swoich sił spróbował pewien duet przyjaciół z Brazylii. Występ Henry'ego i Klaussa to pokaz dla ludzi o mocnych nerwach... Wybuchające beczki przeraziły publiczność, jurorzy zamarli Mężczyźni zamknęli się w dwóch beczkach. Wcześniej włożyli do nich małe kamery, by widzowie mogli podglądać to, co dzieje się we wnętrzu. Z pojemników zawieszonych kilka metrów nad sceną wystawała jedna dłoń każdego z nich - na zewnątrz połączono kajdankami. Henry i Klauss mieli kilkadziesiąt sekund, by uwolnić się z pułapki. Warto zauważyć, że we wstępie panowie zaznaczyli, że beczki mogą wybuchnąć, gdy płonący lont do nich dotrze. I dotarł... Co było dalej? Musicie to zobaczyć! To coś dla ludzi o mocnych nerwach. Jurorzy z pewnością zapamiętają ten pokaz na długo. Produkcja apeluje, by nie powtarzać tego występu. Programy, w których śmiałkowie prezentują rozmaite talenty, cieszą się ogromną popularnością na całym świecie. Stacje telewizyjne produkują kolejne sezony, ku uciesze widzów. Pod koniec maja fani tego typu rozrywki mogli zobaczyć pierwsze castingi...Program "Mam Talent" od lat cieszy się w wielu krajach ogromną popularnością. Wśród uczestników, którzy pojawiają się na castingach, nie brakuje osób, które liczą na międzynarodową sławę. Nie brakuje też utalentowanych śmiałków, dla... Fot. / Dom na wodzie A może by tak… zamieszkać na wodzie? Jeszcze do niedawna pływające domy mogliśmy z zazdrością podglądać w miastach Zachodniej Europy, zwłaszcza w obfitującej w kanały Holandii, która uchodzi za ich ojczyznę. Od kilku lat spotykamy je również w Polsce, dzięki coraz lepszej infrastrukturze i rodzimym firmom, które takie obiekty budują. Houseboaty – bo tak też nazywa się domy na wodzie – posiadają wszystko, co niezbędne do mieszkania: salon, sypialnię, kuchnię, łazienkę. Bardziej luksusowe modele oferują także takie wygody, jak sauna, taras czy zielony dach. Mniejsze obiekty nierzadko wyposażone są w silniki motorowe, co umożliwia ich przemieszczanie, a nawet wypłynięcie na głębokie wody. W przypadku większych modeli, aby zmienić lokalizację niezbędne jest zastosowanie holownika. Nowoczesne modele pływających domków to również obiekty bardzo bezpieczne. W odróżnieniu od typowych jachtów czy łodzi posiadają siatkobetonową konstrukcję pływaków, która jest niezwykle trwała i wytrzyma zderzenie nawet z lodową krą. Dzięki temu domy na wodzie można spokojnie użytkować w czasie zimy. Nie wymagają one też pracochłonnych i kosztownych konserwacji. CZYTAJ TAKŻE | Majówka: top 10 miejsc na wyjazd w Polsce Czy houseboat jest domem? Pierwszy w Polsce pływający dom zacumował w 2013 r. na Odrze we Wrocławiu. Powstał dla Kamila Zaremby, wrocławskiego przedsiębiorcy, który przetarł szlak dla kolejnych tego typu inwestycji. A nie było to zadanie łatwe. Pan Kamil musiał przebrnąć przez morze biurokratycznych przeszkód, aby dopiąć swego. Jego sukces odbił się głośnym echem w całym kraju, a w ślad na nim poszły kolejne osoby marzące o tym, aby zamieszkać na wodzie. Pływające domy według polskiego prawa nie spełniają wymogów domów mieszkalnych. Rejestrowane są jako jachty, co oznacza, że nie można się w nich zameldować. Praktyka pokazuje jednak, że nawet w Polsce całoroczne zamieszkiwanie w domu na wodzie jest możliwe. Przykłady można znaleźć w Warszawie i we Wrocławiu. Houseboat może funkcjonować jak dom, wymaga jednak odpowiednio przystosowanej infrastruktury: zagospodarowanego nadbrzeża z przyłączami do systemu wodno-kanalizacyjnego i sieci elektrycznej. Choć czasem i bez tego można się obejść. Niektóre modele domów na wodzie są w zupełności samowystarczalne i posiadają własną oczyszczalnię biologiczną i panele solarne. CZYTAJ TAKŻE | Działka na jeziorem. Jak sprzedać? Houseboat a formalności Zanim zacumujemy nasz dom na wodzie, wymagane jest przejście przez cały proces formalno-prawny. — Postój na wodach płynących obiektów pływających lub statków, przeznaczonych w szczególności na cele mieszkaniowe lub usługowe, wymaga zgłoszenia właściwemu organowi. Przed złożeniem zgłoszenia należy przedłożyć do rozpatrzenia właściwemu terytorialnie RZGW dokumenty z następującymi informacjami: wymiary jednostki pływającej, kopię projektu domu, mapę sytuacyjno-wysokościową z zaznaczonym miejscem cumowania, aktualny wypis z rejestru gruntów dla działki, na której będzie cumowany dom, pisemną informację o sposobie podłączenia mediów i odbioru nieczystości z obiektu, uzgodnienie z właściwym terytorialnie Urzędem Żeglugi Śródlądowej oraz kserokopię dowodu osobistego — wylicza Anna Małysz rzecznik Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Po uzgodnieniu dokumentów z regionalnym zarządem trzeba dokonać zgłoszenia właściwemu organowi postoju na wodach płynących obiektów pływających lub statków na cele mieszkaniowe lub usługowe. Tym organem jest właściwy miejscowo starosta lub – jeśli zgłoszenie dotyczy przedsięwzięć na terenach zamkniętych – dyrektor RZGW. — W zgłoszeniu powinny znaleźć się informacje o osobie dokonującej zgłoszenia z adresem do korespondencji, o celu planowanych czynności, wpływie planowanych do wykonania czynności na wody powierzchniowe i wody podziemne, w szczególności na stan tych wód i realizację celów środowiskowych określonych dla tych wód. Zgłoszenie powinno zawierać opis wykonywanych robót, ich położenie, podstawowe parametry charakteryzujące planowane roboty i warunki ich wykonania oraz termin rozpoczęcia robót lub czynności. Do zgłoszenia należy dołączyć: kopię aktualnej mapy ewidencyjnej z naniesionym schematem planowanych działań i zasięgiem ich oddziaływania, szkice lub rysunki, oświadczenie o zgodności planowanego zamierzenia z warunkami korzystania z wód regionu wodnego i z wymaganiami wynikającymi z odrębnych przepisów oraz zgodę właściciela wody lub właściciela sztucznego zbiornika wodnego — tłumaczy rzeczniczka. Fot. / Dom na rzece Nie tylko dla bogatych Choć pierwszy polski dom na wodzie to pełnowymiarowa willa – liczy sobie ok. 250 m kw. – to, aby zrealizować swoje marzenie o pływającym mieszkaniu, wcale nie trzeba być milionerem. W coraz bogatszej ofercie dostępne są także znacznie mniejsze obiekty. Swój pływający dom można zbudować na zamówienie albo kupić gotowy. To pierwsze rozwiązanie jest oczywiście znacznie bardziej kosztowne – trzeba zlecić wykonanie projektu architektowi, przy czym pamiętać, że nie każdy będzie potrafił zaprojektować taki obiekt. Budowa domu na miarę to również duży wydatek z tego względu, że wszystko wymaga indywidualnych rozwiązań i wykonania na specjalne zamówienie. Tańszą opcją będzie zakup gotowego obiektu. W tym przypadku cena domków na wodzie będzie różna. Przykładem mogą być nowoczesne houseboaty produkowane w Mielnie. Metraże są bardzo urozmaicone i można kupić zarówno pływającą „kawalerkę” o powierzchni 13 m kw., jak i 130-metrowy „apartament”. Mniejsze modele są do kupienia już za ok. 90 tys. zł. Droższe potrafią kosztować tyle, co luksusowy apartament w centrum dużego miasta, czyli kilkaset tysięcy złotych i więcej. Koszty mieszkania w pływającym domu Do zalet domów na wodzie należy zaliczyć to, że nie wymagają one kupowania kosztownej działki ani płacenia czynszu. Jedynymi wydatkami, jakie ponosimy, są: koszt użytkowania gruntów pokrytych wodami lub umowę na postój,cumowanie w porcie,koszty mediów (jeśli jesteśmy podłączeni do miejskiej sieci). – Należności za użytkowanie gruntów pokrytych wodami płynącymi są ustalane na podstawie Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 grudnia 2017 w sprawie wysokości jednostkowych stawek opłaty rocznej za użytkowanie gruntów pokrytych wodami. Nowy akt prawny obniża dotychczasowe stawki, co czyni pływające domy bardziej opłacalnym biznesem. Obecnie opłaty wynoszą niespełna 10 zł za każdy metr kwadratowy. Najwyższa stawka dotyczy obecnie przedsiębiorców, którzy czerpią zysk, prowadząc działalność nad wodą będącą własnością Skarbu Państwa. Opłaty za cumowanie również nie są wysokie. Przykładowo w Poznaniu opłata za cały rok cumowania łodzi do 8 m długości, nie przeznaczonej do celów komercyjnych, to 600 zł netto. Z kolei za łódź powyżej 8 m długości zapłacisz 700 zł. Utrzymanie bardziej rozbudowanych jednostek pływających kosztuje odpowiednio więcej. Z drugiej strony, na Mazurach nietrudno znaleźć przystanie, w których za rok cumowania opłata wyniesie nawet mniej niż 200 zł. Okazuje się więc, że houseboaty wcale nie muszą być tak drogie w utrzymaniu, jak mogłoby się wydawać. CZYTAJ TAKŻE | Domek w górach nie tylko na wakacje Wynajem domków na wodzie Wynajem domów na wodzie staje się coraz popularniejszą formą spędzania wolnego czasu. Najczęściej konstrukcje są ulokowane w atrakcyjnej okolicy, w otoczeniu jezior, lasów i wszechobecnej przyrody. Dla osób, które kochają ciszę i spokój, to znacznie bardziej atrakcyjna oferta niż typowe bungalowy czy pokoje w hotelu, w których mieszka kilkaset osób. Domki pływające na wodzie są zacumowane do brzegu, dzięki czemu łatwo można zejść na ląd, ale łączą w sobie zalety typowego apartamentu i łodzi. W wynajmowanych domach na wodzie może zazwyczaj mieszkań kilka lub kilkanaście osób. To świetne rozwiązanie dla grupki znajomych, która chce spędzić razem czas i uciec od miejskiego zgiełku. Wynajem tanich domów na wodzie to koszt rzędu 100–130 zł za dobę od osoby. Droższe i lepiej wyposażone konstrukcje mogą kosztować 200 zł za nocleg i więcej. Jakich udogodnień można oczekiwać w pływających domkach na wynajem? Jest tego sporo. Od jacuzzi, sauny, przez meble ogrodowe i taras aż po przeszkloną podłogę. Do tego warto dodać w pełni wyposażoną kuchnię, miejsce na ognisko czy podwójne ogrzewanie (elektryczne i kominkowe). Firmy zajmujące się projektowaniem pływających domków prześcigają się w projektowaniu coraz to nowych rozwiązań. I nie brakuje chętnych, którzy chcą je testować. Jak nie mieszkanie, to może houseboat? Cena domków na wodzie nie jest może bardzo niska, ale to innowacyjne rozwiązanie na miarę XXI wieku. Dla osób, które nie mogą się przekonać do zaprojektowania własnych pływających czterech ścian, pozostaje wynajem. Kilkudniowy pobyt w pływającym domku na wakacjach to wymarzona okazja, aby przekonać się, czy jest to rozwiązanie, które przyniesie satysfakcję. Na rynku przybywa tego typu „nieruchomości”. Można je spotkać przede wszystkim na Mazurach, ale także w okolicach Trójmiasta czy Słupska. O popularności houseboatów świadczy fakt, że jeszcze kilka lat temu firmy, które zajmowałyby się ich produkcją w Polsce, można było policzyć na palcach jednej ręki. Dzisiaj jest ich kilkukrotnie więcej, a oferta jest niezwykle zróżnicowana, więc każdy inwestor znajdzie coś dla siebie. Od niewielkich łodzi przypominających domek letniskowy po pływające wille, które niczym nie ustępują swoim standardowym odpowiednikom. Legalność podsłuchów w Polsce jest trudnym tematem, a osoby decydujące się na zamontowanie ukrytego podsłuchu w biurze, mieszkaniu czy samochodzie często nie sprawdzają, co mówią przepisy prawa na temat podsłuchów. Dzieje się tak samo w przypadku programów szpiegujących na telefon i ukrytych minikamer. Ukryty podsłuch to czasami jedyny sposób na udowodnienie zdrady małżonkowi, zdobycia dowodów przeciwko niesubordynowanej niani czy pracownikowi przekazującemu wbrew umowie sekrety firmy. Nagrywanie podsłuchem czy ukrytym dyktafonem bywa także jedynym ratunkiem dla osoby mobbingowanej w pracy, kiedy przeciwko jednej osobie stoi ceniony przedsiębiorca, a pozostali pracownicy umywają od wszystkiego ręce. Ukryty podsłuch może zostać wykorzystany także do rejestracji prywatnych rozmów biznesowych i prywatnych czy sprawdzania, co się dzieje w mieszkaniu pod nieobecność właściciela czy jednego z lokatorów. Czy ukryty podsłuch jest etyczny? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Niezależnie od tego, co mówi prawo na temat legalności podsłuchów, inaczej ocenimy ukryty podsłuch zamontowany przez rodziców obawiających się, że niania znęca się nad ich dzieckiem, a inaczej wypowiemy się o pracodawcy, którzy bezpodstawnie podsłuchuje swoich pracowników nawet w czasie ich prywatnych przerw od pracy. Media donosiły o wielu przypadkach podsłuchów – niektóre były uwikłane w skandale, inne pomagały dowieść niewierności drugiej połówki, nieuczciwości niani czy wykradania tajemnic firmowych. Oczywiście w każdej tej sytuacji osoby podsłuchiwane nie miały pojęcia, że ich słowa są rejestrowane. Czy ukryty podsłuch jest legalny? Pytasz o to, czy zakup ukrytego podsłuchu jest legalny, czy o legalność używania zakamuflowanego podsłuchu? Masz na myśli podsłuchiwanie całkowicie obcych Ci osób czy może dziecka, niani, pracownika albo męża? Zakup ukrytego podsłuchu np. w sklepie detektywistycznym online jest legalny. Używanie ukrytego podsłuchu za zgodą osoby, z którą rozmawiasz i którą nagrywasz, jest legalne. Zamontowanie i używanie legalnie zakupionego podsłuchu bez wiedzy podsłuchiwanych osób jest nielegalne. Legalność używania ukrytego podsłuchu jest kwestią sporną. Odpowiedź na pytanie, czy ukryty podsłuch jest legalny, zależy od tego, kogo nagrywasz – czy sytuację między dwoma osobami, w której nie uczestniczysz, czy może rozmowę w dwoje oczu z przełożonym lub pracownikiem, któremu nie ufasz, i chcesz na wszelki wypadek zarejestrować jego ustne deklaracje, jeżeli nie dokumentujecie ustaleń na piśmie. Czy nagrywanie rozmów za pomocą podsłuchu jest legalne? Jeśli nagrywanie odbywa się za zgodą osoby, z którą rozmawiasz, lecz nie widzi ona samego narzędzia nagrywającego – rejestrowanie rozmowy jest w porządku. Dopiero kiedy chciałbyś ją rozpowszechnić, musiałbyś mieć zgodę rozmówcy. Co natomiast w przypadku, kiedy podsłuch jest ukryty, a osoba, z którą rozmawiasz, bądź osoby trzecie podsłuchiwane przez Ciebie nie wiedzą, że ich słowa są nagrywane – a nawet przekazywane na bieżąco? Jeśli odpowiedzi na te pytania poszukamy w Kodeksie Karnym, dowiemy się, że nagrywanie rozmowy po kryjomu, w której uczestniczysz, jest legalne – dopóki jej nie rozpowszechnisz, np. przesyłając osobie trzeciej czy publikując online. Możesz nagrywać rozmowę bez zgody innych osób w niej uczestniczących, jeżeli zachowasz nagrany materiał dla siebie – w końcu jesteś uczestnikiem rozmowy i podawane informacje były przeznaczone dla Twoich uszu. Jeżeli z kolei zajrzymy do Kodeksu Cywilnego, dowiemy się, że nagrywanie za pomocą ukrytego podsłuchu bez zgody rozmówcy i udostępnienie tej treści osobom trzecim narusza konstytucyjne prawo jednostki do ochrony prywatności. Mówi o tym art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o zasadzie ochrony życia prywatnego, czyli Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Dobra osobiste osoby nagrywanej zostałyby naruszone w sytuacji, w której np. rozmowa w dwoje oczu zostałaby upubliczniona. Aczkolwiek w sytuacji naruszenia konstytucyjnie gwarantowanego prawa do ochrony prywatności sąd ocenia, czy jest to uzasadnione potrzebą zapewnienia innej osobie prawa do sprawiedliwego procesu, o którym mówi art. 45 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Podsumowując: nagrywanie bez zgody osób, z którymi rozmawiasz, jest legalne, dopóki nie rozpowszechnisz zarejestrowanego materiału poza ten krąg. Czy podsłuchiwanie osób trzecich jest legalne? Podsłuchiwanie – czy to na bieżąco, czy odtwarzanie zarejestrowanego materiału – osób trzecich jest nielegalne. Zanim zaczniesz podsłuchiwać, łamiesz prawo samym zamontowaniem podsłuchu w ukrytym miejscu. Rodzice nieufający nowej niani dziecka, żona podejrzliwie oceniająca kolejną delegację męża, pracodawca podejrzewający pracownika o podburzanie przeciwko niemu pozostałych przełożonych – nie brak sytuacji, w której ludzie, niezależnie od sytuacji zawodowej i społecznej, myślą o ukrytym podsłuchu, aby raz na zawsze rozwiać swoje wątpliwości. Niestety – założenie przez nich ukrytego podsłuchu jest nielegalne i łamie art. 267 Kodeksu Karnego. Możemy przeczytać, że kto bez uprawnień ma dostęp do informacji nieprzeznaczonych dla jego uszu – czy to poprzez otwarcie czyjejś korespondencji, podłączenie do sieci komunikacyjnej, czy przełamanie lub ominięcie elektronicznego, magnetycznego, informatycznego lub innego zabezpieczenia – podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat. Artykuł wymienia także założenie ukrytego podsłuchu lub posługiwanie się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem (np. oprogramowaniem szpiegowskim na smartfona, ukrytą minikamerką, zakamuflowanym dyktafonem). Ukryty podsłuch a zdrada w małżeństwie, zła niania lub nierzetelny pracownik Interpretacja każdej sytuacji, w której został ukryty podsłuch, należy do sądu. Jak już wspomnieliśmy – jeżeli nagranie pozyskane bez wiedzy osoby nagrywanej jest niezbędnym dowodem w sprawie, może zostać wykorzystane (jest wówczas sprawdzana między innymi jego autentyczność, którą powinien udowodnić podsłuchujący). Czy podsłuchiwanie męża, niani lub nierzetelnego pracownika bez jego wiedzy jest nielegalne? Tak, ale sąd może uznać, że osoba podsłuchująca była uprawniona do pozyskania informacji – na przykład o “działalności” męża w czasie wolnym czy o prawdziwej opiece niani nad dzieckiem. Niemniej jednak prawo łamiemy nawet wtedy, kiedy okaże się, że mąż i niania są niewinni lub informacji z nagrania są na tyle niewyraźne, że nie możemy ich zrozumieć. Liczy się sam fakt zamontowania podsłuchu i jego używanie bez wiedzy osoby podsłuchiwanej. Nagrywanie ukrytym podsłuchem a dowód w sądzie Nielegalnie pozyskane nagranie może zostać dowodem w sprawie, jednak znowu musimy rozróżnić dwie sytuacje: w której osoba nagrywająca uczestniczy i w której osoba podsłuchująca nie uczestniczy. W pierwszej sytuacji nagranie mogłoby zostać niedopuszczone wtedy, kiedy zostałaby podważona jego autentyczność bądź to nagranie nie byłoby jedynym bardzo ważnym dowodem w sprawie, który przesądzi o winie lub niewinności. Głównym zarzutem wobec nagrania z podsłuchu jest możliwość sterowania rozmową przez osobę nagrywającą i celowe manipulowanie, prowokowanie drugiej osoby. Sąd określa zatem, jaką wartość dowodową ma takie nagranie. W drugiej sytuacji nagranie może zostać dopuszczone wtedy, kiedy jest istotne dla interesu osoby podsłuchującej. Każdy przypadek jest indywidualnie oceniany – sąd rozstrzyga, czy osoba podsłuchująca faktycznie musiała się uciec do podsłuchu, aby zebrać pożądane treści. Art. 227 Kodeksu Postępowania Cywilnego mówi, że Przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Istotne znaczenie, czyli takie, bez którego np. wina osoby oskarżonej nie zostałaby udowodniona. Osoba podsłuchiwania ma zaś prawo oskarżyć podsłuchującą o naruszenie prawa do prywatności i uzyskiwanie w sposób bezprawny informacji. Jeśli chcesz podsłuchiwać nianię lub nagrywać ją minikamerką, przed podpisaniem umowy poinformuj ją, że jej wizyty będą rejestrowane, a także dodaj stosowny zapis do umowy. Jeżeli niania będzie miała złe zamiary, sama zrezygnuje z oferty takiej pracy. Uczciwa opiekunka dziecka nie będzie miała nic do ukrycia. Tak więc – dowodem w sprawie może być nagranie pozyskane za pomocą ukrytego podsłuchu, które dowodzi na przykład: zdrady w małżeństwie, szkodliwego działania na rzecz pracodawcy, nieakceptowalnego zachowania niani pozostawionej sam na sam z dzieckiem. Jednak wobec osoby, która pozyskała w sposób nielegalny nagranie, może toczyć się oddzielnie postępowanie karne – albo zostanie uniewinniona ze względu na okoliczności, albo nie… Podsumowanie: kiedy ukryty podsłuch jest legalny? Używanie ukrytego podsłuchu jest legalne tylko wtedy, kiedy osoby nagrywane wiedzą o tym, że ich rozmowy są rejestrowane (np. pracownicy mają taki zapis w umowie, którą podpisali) lub kiedy uczestniczysz w rejestrowanej przez siebie rozmowie i nagrywasz ją ukradkiem, ale nie zamierzasz rozpowszechniać. Ukryty podsłuch jest nielegalny, kiedy nie uczestniczysz w danej sytuacji, a osoba nagrywania nie ma pojęcia, że jej słowa są zapisywane i mogą zostać ponownie odtworzone. Zakup podsłuchu jest legalny – sklep sprzedający podsłuchy i minikamery nie odpowiada za sposób ich używania.