Kiedy Jezus mówił ze w piątek nie można jeść mięsa? 2016-08-18 22:44:23; Czy uważasz, że jedzenie mięsa z punktu widzenia Bożego planu stworzenia jest etyczne? 2016-06-04 11:39:00; Czy w piątek wolno jeść Spaghetti ? 2013-02-15 14:13:46
uM20CLy. Kiedyś pod jednym z moich wpisów na Facebooku zawiązała się gorąca dyskusja na temat rozwodów. Dyskutowali katolicy, a trzeba przypomnieć, że to właśnie Kościół katolicki (choć nie tylko) nie dopuszcza rozejścia się małżonków, którzy w ważny sposób (podkreślam to wyrażenie) zawarli sakramentalny związek. Głównym przedmiotem sporu było stwierdzenie, że „przecież rozwód to grzech”. Rzeczywiście wielu katolików uznaje rozwód za grzech. Niektórzy sądzą, że osoba rozwiedziona nie może przystępować do spowiedzi i komunii świętej, bo będąc rozwiedziona jest w permanentnym stanie grzechu. Jedna z osób biorących w dyskusji z wielką zażartością twierdziła, że każdy rozwód to grzech i zło w najczystszej postaci. Spróbujmy się więc przyjrzeć temu tematowi. Kiedy coś jest grzechem? Aby to dobrze zrozumieć należy pamiętać, że aby coś mogło być określone mianem grzechu ciężkiego musi dotyczyć „ważnej materii” (wykroczenie przeciwko przykazaniom Dekalogu lub tzw. „pięciu przykazaniom kościelnym”). Jednak ten jeden warunek nie wystarczy. Muszą być spełnione jeszcze dwa – dany czyn musi być dokonany w sposób świadomy i dobrowolny. Zjadłem mięso w piątek Weźmy prosty przykład. Przykazanie kościelne zobowiązuje katolików do powstrzymywania się od spożywania pokarmów mięsnych w niektóre dni, np. w większość piątków w ciągu roku. Czy jednak zjedzenie mięsa w piątek zawsze jest grzechem ciężkim? Absolutnie nie. Niekiedy bywa tak, że ktoś zjada mięso nie zdając sobie sprawy z tego, że jest piątek. Rano wstajemy zaspani, w lodówce kusi nas pachnąca szyneczka, robimy sobie kanapkę i zjadamy ją ze smakiem zapominając, że w tym dniu jest piątek. Czy mamy wtedy grzech? Nie. Bo nie byliśmy świadomi, że mięso jemy w piątek. Albo inna sytuacja – żywimy się w stołówce, w której nie ma możliwości wyboru dania i albo się zjada to, co danego dnia przygotowała kucharka, albo nie je się w ogóle. W takim przypadku, gdy zamiast głodowania wybieramy zjedzenie gulaszu czy mielonego, nie popełniamy grzechu. Takie są zasady ustalone przez Kościół katolicki. Nie podejmuję tutaj dyskusji nad sensownością niejedzenia mięsa w piątek z powodów moralnych, ale spróbujmy przenieś naszą wiedzę na sprawę rozwodu. Czy taki rozwód to też grzech? Niektórzy ludzie uważają, że każdy rozwód jest grzechem, a nawet grzechem ciężkim. Argumentują to tym, że przecież ludzie rozwodzą się w sposób świadomy i dobrowolny, a poza tym dokonuje się duże zło ponieważ rozstają się ludzie, którzy przed Bogiem przysięgali sobie wytrwanie do śmierci, a dodatkowo cierpią na tym dzieci. Argumenty te jednak łatwo podważyć odwracając sytuację. Niekiedy złem moralnym jest uporczywe trwanie w związku małżeńskim, pomimo że ten związek jest wyniszczający. Dzieje się tak, gdy przynajmniej jedna ze stron stosuje przemoc psychiczną lub fizyczną albo jest uzależniona od alkoholu czy substancji psychoaktywnych. Jako człowiek, który przez 15 lat słuchał spowiedzi nie spotkałem się jednak z ani jednym przypadkiem, żeby mąż czy żona żyjący w toksycznym związku małżeńskim, spowiadali się z tego, że pozwalają, aby ich dzieci słuchały pijackich awantur, scen wykorzystania seksualnego, wyzwisk, czy przemocy fizycznej… Czy w takiej sytuacji odejście od małżonka jest złem moralnym? Odpowiedzi chyba nie trzeba udzielać, bo jest ona jasna. Niestety wielu katolikom bliższe jest myślenie, że ważniejsza od dobra osób krzywdzonych w rodzinie, jest prawo kościelne, które zabrania rozwodów… Bardzo się mylą, a pielęgnowanie takiego przekonania jest szkodliwe nie tylko dla nich samych… Czemu matka od niego nie odeszła… Pamiętam doskonale rozmowę, która odbyła się wiele lat temu, gdy pracowałem jako duszpasterz akademicki w Lublinie. Marek (imię zmienione) borykał się z bardzo poważnymi problemami natury emocjonalnej i duchowej, w jednej z rozmów podjął temat swojej rodziny. Zaczął dostrzegać wpływ tego, co się działo w jego domu z problemami, z którymi przyszło mu się zmierzać w dorosłości. Opowiadał o swoim ojcu – alkoholiku. „Tatuś” urządzał jatki, w czasie których krew lała się po ścianach. Najczęstszym obiektem jego agresji była matka. Dostawało się także dzieciom. Marek jako najstarszy syn próbował bronić matkę i młodsze rodzeństwo, ale najczęściej się to nie udawało, więc jemu dostawało się najbardziej. Nawet nie chcę wspominać o cierpieniu tego dzieciaka. Miał pretensje do Boga, że go to spotkało, ale miał też pretensje do matki, że ta nie zostawiła ojca i do księży, którzy w czasie spowiedzi kazali jej trwać przy małżonku ze względu na przysięgę złożoną w czasie ślubu… Takich przypadków mógłbym przytoczyć znacznie więcej. Najgorsze które pamiętam, dotyczyły przemocy seksualnej… W każdym z tych przypadków nie dochodziło do odejścia żon od chorych mężów ze względu na… sakrament małżeństwa. Chciałbym w tym miejscu zapytać tych, którzy czytają moje słowa, a do tej pory bronili teorii, że każdy rozwód to grzech i że w katolickiej rodzinie nie powinno dochodzić do rozstania małżonków, czy nadal podtrzymują swoje szkodliwe przekonania w tej kwestii? Rozwody a Ewangelia Zgadza się. W Ewangelii Jezus wypowiada słowa, które jasno wskazują na to, że małżeństwo zawarte przed Bogiem jest nierozerwalne (zob. Mk 10, 1-12; Łk 16, 18; Mt 19, 1-19). Jednak ten sam Jezus okazuje głębokie zrozumienie tym, którzy są w trudnych sytuacjach i nieustannie pokazuje, że prawo nie jest ponad miłością, ale to miłość ma być ponad prawem, zawsze! Każdy rozwód jest jakąś tragedią ludzi, jednak – nawet będąc katolikiem – nie można mówić, że każdy rozwód jest grzechem. Poza tym warto pamiętać, że Kościół katolicki od czasów Jana Pawła II zezwala na korzystanie z sakramentów osób, które są po rozwodzie. Oczywiście jest to obwarowane pewnymi warunkami, ale został zniesiony zakaz, który był bardzo krzywdzący dla tych wierzących, którzy się rozwiedli, a chcieliby przystępować do sakramentów. Pomagam ludziom w rozwoju życia chrześcijańskiego w oparciu o Ewangelię. Jeśli szukasz pomocy zapraszam do kontaktu. Tutaj możesz zapoznać się krótkim opisem tego jak pracuję i ofertą cenową – mentoring.
Jak świat długi i szeroki, tak ile ludzi tyle opinii. Na świecie jest wiele religii, wyznań i wierzeń od powszechnie znanych, takich jak katolicyzm czy islam po wyznawców latającego potwora spaghetti czy zakonu rycerzy jedi. Żyjemy w czasach w których każdy, na dobrą sprawę może wymyślić swoją religię. Wystarczy że znajdzie ona choć kilu wyznawców i można ją zarejestrować. Oczywiście po to by wszystko było zgodnie z prawem i nie zakrawało o jakąś sektę. Ale wróćmy do mięsa. Właściwie zakazu jego spożywania w piątek przez wyznawców chrześcijaństwa. Zakaz jego jedzenia nie obowiązywał od zawsze. W biblii możemy przeczytać o poście wiele rzeczy. Wiadomo że wieki temu obowiązywał bardzo rygorystyczny jego odłam czyli całkowity zakaz spożywania pokarmów. W tamtych czasach na taki rarytas jak mięso pozwolić sobie mogła tylko niewielrap">
Spis treści Co to jest post w kościele katolickim i kiedy obowiązuje? Rodzaje postów w kościele katolickim Kogo obowiązuje post w kościele katolickim? Dyspensa od postu - kiedy nie trzeba przestrzegać postu? Co można jeść w post?Co to jest post w kościele katolickim i kiedy obowiązuje? Co to jest post? To nieprzymuszone odstąpienie od spożywania mięsnych potraw przez określony czas (określa się go jako post jakościowy). Post może też dotyczyć całkowitego odstąpienia od jedzenia. Postem będzie też ograniczenie ilości oraz wielkości posiłków (tzw. post ilościowy). Połączeniem postu jakościowego i ilościowego jest natomiast post ścisły. O poście mówi czwarte przykazanie kościelne, które brzmi: „Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresie pokuty powstrzymać się od udziału w zabawach”. Post w kościele katolickim obowiązuje obecnie w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Katolicy powinni w tych dniach powstrzymać się od przyjmowania mięsa i posiłków mięsnych. Kilka lat temu post obejmował także każdy piątek w ciągu całego roku, jednak teraz duchowni namawiają by w piątki zachować wstrzemięźliwość w spożywaniu pokarmów mięsnych. Wyjątek stanowi sytuacja kiedy w piątek wypada ważny dzień liturgiczny. Polscy biskupi w nawiązaniu do II Polskiego Synodu Plenarnego zachęcają również do wykazania się wstrzemięźliwością w jedzeniu potraw mięsnych w Wigilię Bożego Narodzenia, ze względu na tradycję katolicką. Przez sprawowany post oraz pokutę katolik powinien, zgodnie z zamysłem Kościoła, modyfikować swoje życie na lepsze, wartościowsze i bliższe Bogu. Rodzaje postów w kościele katolickim Wielki Post to okres kiedy szczególnie dużo mówi się o poście jako takim oraz o idei pokuty. Kościół katolicki zna kilka rodzajów postów: post jakościowy – w których chodzi o zaniechanie jedzenia mięsa oraz mięsnych wywarów; ten zakaz nie dotyczy spożywania jaj, nabiału, przypraw i tłuszczów zwierzęcych; post ilościowy – zakłada, że można zjeść jeden posiłek do syta dziennie, nie wyklucza się jednak przyjęcia jeszcze dwóch małych posiłków: rano i wieczorem; ryby i mięso nie są wykluczone; post ścisły– stanowi połączenie obu powyższych typów postów, czyli nie należy spożywać mięsa oraz zachować minimalizm w ilości posiłków; post ścisły obowiązuje w Środę Popielcową oraz w Wielki Piątek; post eucharystyczny – zabrania przyjmowania pokarmów oraz napojów (z wyjątkiem wody i leków) na godzinę przed przyjęciem komunii świętej; w ten sposób katolik ma się przygotować na przyjście eucharystii; dawniej post eucharystyczny zakazywał jedzenia od północy aż do mszy świętej, podczas której przyjmowało się komunię świętą. Kogo obowiązuje post w kościele katolickim? Kogo obowiązuje post w kościele katolickim? Wszystkich katolików, którzy ukończyli 18. rok życia, a nie przekroczyli 60. roku życia. Osoby będące w tym przedziale wiekowym nie powinny spożywać mięsa i potraw mięsnych w trakcie postu. Co więcej, w czasie postu ścisłego tylko jeden posiłek w ciągu dnia może być zjedzony „do pełna”, pozostałe dwa (np. poranny i wieczorny) powinny być skromne. Dopuszcza się łączenie posiłku obiadowego (głównego) z wieczornym. Post eucharystyczny obowiązuje wszystkich wiernych, którzy chcą przyjąć komunię świętą. Z kolei post w Wigilię Bożego Narodzenia został zniesiony, jednak można zachować wstrzemięźliwość w spożywaniu mięsa oraz ilości posiłków, zwłaszcza odwołując się do tradycji katolickich. Episkopat Polski zniósł także post piątkowyw zamian wprowadzając wstrzemięźliwość w spożywaniu mięsa w tym dniu. Natomiast młodym ludziom, którzy mają już skończone 14 lat, zaleca się zachowanie wstrzemięźliwości w jedzeniu potraw mięsnych w czasie trwania postu. Dyspensa od postu - kiedy nie trzeba przestrzegać postu? Post po 60. roku życia nie obowiązuje, nie muszą się trzymać jego wytycznych także osoby niepełnoletnie. W kościele katolickim istnieje także coś takiego jak dyspensa od postu,a dotyczy ona wiernych, którzy nie posiadają możliwości wyboru posiłków i jedzą wyłącznie to, co jest im podawane. Takie zwolnienie tyczy się piątków w całym roku, poza dyspensą znajduje się Środa Popielcowa oraz Wielki Piątek. Wówczas należy podjąć inną formę pokuty, np. w postaci modlitwy, jałmużny, itp. W szczególnych przypadkach proboszcz może udzielić wiernemu, całej rodzinie wiernych oraz wspólnocie wiernych dyspensy od wstrzemięźliwości od potraw mięsnych z wyjątkiem Środy Popielcowej i Wielkiego Piątku, jednak na takie osoby jest nakładany obowiązek modlitwy np. w intencji papieża oraz złożenia ofiary do „Jałmużny postnej”. Taką prośbę o dyspensę kieruje się do Kurii Metropolitarnej. Osoby starsze, chore oraz ich opiekunowie nie muszą przestrzegać postu eucharystycznego, co oznacza, że w ciągu godziny przed przystąpieniem do komunii świętej mogą spożyć posiłek oraz/lub posilić się jakimś napojem. Co można jeść w post? Post w kościele wyklucza jedzenie mięsa oraz wywarów mięsnych i potraw mięsnych, nie zabrania jednak spożywania dań, które od zwierząt pochodzą. Zatem co można jeść w post? Można spożywać nabiał (czyli mleko, sery, jogurty, twaróg, itp.), jaja, przyprawy i tłuszcze zwierzęce (czyli np. masło, słoninę, łój, sadło, smalec), a także ryby, kasze, ziemniaki, ryż, makaron, owoce oraz warzywa. Według niektórych źródeł w czasie postu można żywić się takimi przysmakami jak ślimaki, żaby oraz żółwie. Post w piątek to obecnie kwestia dobrowolna, zatem jeśli osoba wierząca czuje, że chce i może (np. ze względów zdrowotnych) go sprawować w piątki, nie powinna przekraczać limitu jednego obfitszego posiłku w ciągu dnia oraz dwóch mniejszych, które nie zawierają mięsa. Ksiądz Przemek Kawa Kawecki sbp tłumaczy na czym tak naprawdę polega post: „Oczywiście w życiu, jak i w wierze, powinien prowadzić nas zdrowy rozsądek i jeśli ktoś z powodów zdrowotnych lub innych nie może zachować tak ścisłej reguły, powinien zachować ten ścisły Post tak, jak najlepiej potrafi. Bóg mówi: miłości pragnę, nie krwawej ofiary. Generalnie myślę, że trzeba przypomnieć, co jest do czego. Post nie jest sztuką samą w sobie. Post jest praktyką pokutną, która ma pomóc nam w nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość postu”. Czytaj: Tradycje wielkanocne w Polsce. Dawne i obecne zwyczaje Tradycje bożonarodzeniowe w Polsce i na świecie Medjugorie - objawienia Matki Boskiej. 10 tajemnic Bibliografia Oceń artykuł (liczba ocen 11) Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!